Gotowane pomidory dla prawdziwego mężczyzny!

Tą najcenniejszą substancją, znajdującą się w dużych ilościach w pomidorach jest LIKOPEN. Właśnie jemu pomidory zawdzięczają swą dobrą sławę. Likopen znajduje się także w mniejszym stopniu w arbuzach, grejpfrutach, owocach dzikiej róży.

Aby nie pogubić się w ilości korzystnych oddziaływań likopenu na organizm, pozwoliliśmy sobie wypunktować najważniejsze. Oto one:

1. To silny przeciwutleniacz, a więc substancja zabijająca wolne rodniki powstające w naszym organizmie.  Wolne rodniki przyspieszają starzenie się organizmu i rozwój chorób, w tym nowotworów.  Ciekawą jest informacja, że likopen 2x silniej niszczy wolne rodniki niż dobrze znany b-karoten i 10x silniej niż wit.E [3].

2. Jest on naturalnym barwnikiem wykorzystywanym w produkcji żywności- jeśli występuje w produkcie oznaczony jest symbolem E160d (zauważcie, że nie każde „E” są złeJ).

3. Likopen jest cenną substancją w zapobieganiu powstawania nowotworów, zwłaszcza raka prostaty, piersi, szyjki macicy, jelita grubego, płuc, żołądka i skóry. Badania naukowe ukazują, iż dieta bogata w likopen pomaga zapobiegać ich rozwojowi nawet o 30%.

4. Jest on niezbędny w diecie mężczyzn, którzy borykają się z przerostem gruczołu krokowego. Jak pokazują badania spożycie 10 porcji pomidorów w tygodniu może prowadzić do obniżenia ryzyka wystąpienia raka prostaty o aż 35% [1].

5. Ma zastosowanie również w profilaktyce miażdżycyprzeciwdziała agregacji płytek krwi i tworzeniu skrzepów oraz zwiększa gęstość mineralną kośćca (ważne w osteoporozie i dla kobiet po menopauzie).

6. Dla osób po 65 r.ż. ważna wydaje się widomość, iż likopen może hamować, częsty w tym wieku, rozwój zwyrodnienia plamki ocznej.

7. Co ważne dla wszystkich chcących poprawić wygląd skóry- likopen naturalnie zabezpiecza skórę przed szkodliwym promieniowaniem UV i zmniejsza ryzyko poparzeń.

8. Likopen łatwo rozpuszcza się w tłuszczach, dlatego przez człowieka najlepiej przyswaja się lekko podgrzany, np. z oliwą. Stąd w kulturach, gdzie stałym elementem diety są sosy pomidorowe, długość życia i występowanie wielu schorzeń występuje stosunkowo rzadziej. Najlepiej spożywać go w formie sosu, przecieru, koncentratu, pasty. Dobrą metodą jest też gotowanie pomidorów na parze lub w wodzie z dodatkiem oleju.

9. Dla wszystkich miłośników soku pomidorowego mamy dobrą informację. Zawiera on ok.  8,6-10,0mg likopenu/100g soku, czyli prawie dwukrotnie więcej niż pomidory, na dodatek w tej formie jego wykorzystanie w organizmie jest większe.

10. Dodatkowo pomidory są bogate w witaminę C i E, zawierają dużą dawkę potasu oraz niewielkie ilości wapnia i magnezu.

11. Spożywanie keczupu– mimo, że produkowany jest on z pomidorów nie jest zalecane. Zawiera on bardzo dużo ukrytego cukru, który nie jest potrzebny naszemu organizmowi. Ponadto warto spojrzeć na jego skład- ilość likopenu jest wyższa jeśli jest zrobiony z koncentratu pomidorowego, a nie rzadkiego sosu.

Jednak dla tych, chcących spożywać dużo keczupu podajemy poniżej przepis na jego „zdrowszą wersję”. Zachęcamy do spróbowania!

Przepis na ketchup domowy:

5 kg pomidorów, 5 cebul, płaska łyżeczka mielonego pieprzu, łyżka cynamonu, 1/2 szklanki 10-procentowego octu , 8 ziarenek ziela angielskiego, 4 liście laurowe, 2 goździki, 2 łyżki soli, 2 niepełne szklanki cukru.

Pomidory i cebule dusić pół godziny, a następnie przetrzeć przez sito. Dodać pozostałe składniki. Gotować całość 3 godziny na wolnym ogniu, od czasu do czasu mieszając. Gorący keczup przełożyć do słoiczków, zamknąć.

Jak widać, warto spożywać pomidory- nie dość, że są one smaczne to mają dobroczynny wpływ na nasz organizm.

Należy zaznaczyć także, że dotychczas żadne badania nie wskazują na negatywny efekt spożycia  nawet dużych ilości pomidorów lub innych produktów bogatych w likopen [1].

Smacznego!:)

Źródła:

[1] (Agarwal, A., Rao, A.V., 2000. Tomato lycopene and its role in human health and chronic diseases. Can. Med. Assoc. J. 163, 739–744.)

[2] Johnson EJ, Qin J, Krinsky NI, Russell RM. 1997. Ingestion by men of a combined dose of β-carotene and lycopene does not affect the absorption of β-carotene but improves that of lycopene. J Nutr, 127:1833-7.

[3] DiMascio P, Kaiser S, Sies H., 1989. Lycopene as the most effective biological carotenoid singlet oxygen quencher. Arch Biochem Biophys, 274:532-8)

-Kohlmeier L, Kark JD, Gomez-Gracia E, Martin BC, Steck SE, Kardinaal AF, et al. 1997. Lycopene and myocardial infarction risk in the EURAMIC Study. Am J Epidemiol, 146:618-26.

– Kristenson M, Zieden B, Kucinskiene Z, Elinder LS, Bergdahl B, Elwing B, et al. 1997. Antioxidant state and mortality from coronary heart disease in Lithuanian and Swedish men: concomitant cross sectional study of men aged 50. BMJ, 314:629-33.

– Czernecki, T: Od pomidorów lepszy jest sok pomidorowy i Gac, 2012, 08, http://www.nutrilife.pl/index.php?art=50 [dostęp: 2013.04.09]

http://www.food-info.net/pl/e/e160d.htm

http://zdrowie.gazeta.pl

http://dooktor.pl

http://freeisoft.pl/2012/02/likopen-w-pomidorach-leczy-raka/

M. Witczak menopauza.pl

Reklamy

Dieta przeciwpróchnicowa w trosce o zdrowie Twoich zębów!

Zazwyczaj stan naszych zębów odzwierciedla faktyczny stan zdrowia całego naszego organizmu. W dodatku to, co jemy w młodości i co podają nam nasze mamy, ma bardzo duży wpływ na stan naszego uzębienia.

Poniżej przedstawiamy kilka faktów i cennych wskazówek, jak za pomocą żywienia wspomagać zdrowie jamy ustnej:

1. Prawidłowy dowóz witaminy A ma ważne znaczenie w okresie tworzenia się zębów mlecznych i stałych. Nasze szkliwo jest wrażliwe na brak tej witaminy- w jej niedoborze powstające szkliwo jest mniej wartościowe, powierzchnia ma drobne zagłębienia, gdzie łatwo zatrzymują się bakterie i resztki pożywienia.  Niekiedy stwierdza się wówczas zahamowanie wyrzynania zębów, nieprawidłowe ich rozmieszczenie i niedostateczny rozwój wyrostków zębodołowych.

2. W żywieniu dzieci nie może także zabraknąć wapnia, witaminy D i witaminy C, które mają istotny wpływ na jakość uzębienia młodego człowieka.

3. Sugeruje się również, że znaczne spożycie węglowodanów w czasie ciąży powoduje powstanie szkliwa mało odpornego na działanie niszczących czynników. Ponadto wiele badań wskazuje na niekorzystny wpływ m.in. sacharozy (czyli „cukru białego”) i skrobi na powstawanie próchnicy. Dużo tych substancji zawierają słodycze, ale także takie „pozornie zdrowe produkty” jak płatki śniadaniowe, jogurty owocowe czy serki homogenizowane.

4. Wśród słodkości możemy wyróżnić te najbardziej niekorzystne dla zdrowia naszych zębów. Zdecydowanie numer 1 na liście próchnicotwórczych słodyczy zajmują krówki, żelki, landrynki, lizaki, które są długo ssane. To właśnie długie zaleganie w jamie ustnej jest tym najbardziej niepożądanym czynnikiem, powodującym rozpuszczanie się szkliwa. Lepiej „wypadają” więc słodycze, których się nie ssie, ale gryzie (np. ciastka).

5. Słodziki, choć są słodkie, nie powodują próchnicy zębów. Należy jednak pamiętać, że spożywane w nadmiarze mogą powodować biegunki.

6. Karmienie piersią niemowlęcia sprzyja natomiast prawidłowemu rozwojowi szczęk, zapobiega wadom zgryzu oraz ogranicza zapadalność na próchnicę zębów. U starszych niemowląt i małych dzieci karmionych sztucznie i pojonych słodzonymi napojami pojawia się tzw. próchnica butelkowa (zaleganie resztek słodzonego pokarmu na powierzchniach zębów mlecznych o niepełnej mineralizacji szkliwa).

7. Faktem jest, że białka śliny mają działanie antybakteryjne, trawiące i wiążące związki mineralne. Dlatego dieta powinna stymulować wydzielanie śliny. Zapewnia to jedzenie produktów o tzw. twardej konsystencji (np. jabłka, marchewka), co umożliwia naturalne oczyszczenie zębów. Pobudza to również prawidłowe wydzielanie śliny, a także lepsze ukrwienie tkanek czy fizjologiczne ścieranie się powierzchni zębów. Dbajmy więc, o dużą ilość surowych warzyw i owoców (choć tych ostatnich nie w nadmiarze).

8. Spadek pH (kwaśne otoczenie) sprzyja rozwojowi próchnicy. Powodują to wspomniane wyżej słodycze, a także soki owocowe, sosy do sałatek na bazie octu winnego czy słodzone i gazowane napoje, wino. Co ciekawe, po bogatym w kwasy posiłku zaleca się odczekać godzinę, zanim umyjemy zęby, by nie ranić naruszonego przez kwaśne substancje szkliwa. Wtedy dobrym i prostym narzędziem walki ze zbyt niskim pH jest  żucie bezcukrowych gum czy przepłukiwanie ust wodą.

9. Jeśli już wykryto u nas próchnicę, dobrym środkiem wspomagającym leczenie (prócz pasty zaleconej przez dentystę- z wysoką zawartością fluoru) jest spożywanie wody fluorowanej oraz suplementów bogatych w fluor. Oczywiście musi być to uzgodnione z dietetykiem i może trwać tylko określony okres czasu.

Źródła:

http://www.izz.waw.pl

Jan Hasik- Podstawy Dietetyki. PZWL

Jan Gawęcki- Żywienie człowieka zdrowego i chorego. PWN

Rajendra Dharma- Encyklopedia dla całej rodziny; Władysław Kierst- Nauka o żywieniu zdrowego i chorego człowieka. PZWL

M. Kossobudzka „Dobra dieta chroni zęby” wyborcza.pl